Jak wyprać białe firanki?

Do prania firan należy stosować proszki do prania białych rzeczy i prać je w niskich temperaturach 30 – 40 stopni C. Firanki, które są przechowywane w szafce, można zawinąć w papier w kolorze niebieskim i wtedy nie będą żółknąć.

Gabriela Camerotti / Foter.com / CC BY-NC

Gabriela Camerotti / Foter.com / CC BY-NC

Tłuszcz z firanek kuchennych można spierać, wlewając łyżkę płynu do naczyń do zwykłego prania. Do zwykłego prania można stosować sodę. Do prania dodaj łyżeczkę sody do proszku. W sklepach są dostępne specjalne preparaty do firan: sól do prania firan, wybielacz do firan. Po praniu w takich specjalnych środkach firanki zawsze ładnie i świeżo pachną. Instrukcja postępowania znajduje się na opakowaniu. Firanki można prać w pralce automatycznej, ale bezpieczniej jest prać je ręcznie. Przed praniem należy złożyć je w kostkę, włożyć do powłoczki pościelowej i prać w pralce, nastawiając program dla tkanin delikatnych. Bezpieczniej jednak prać firanki ręcznie. Przed praniem firanki trzeba wytrzepać, równo złożyć i moczyć przez godzinę w roztworze wybielającego proszku do prania. Należy pamiętać o tym, aby przed zanurzeniem firanek, dokładnie rozpuścić proszek w wodzie, a temperatura prania nie może przekroczyć 40 stopni C.

Firanki z kuchni i pomieszczeń, w których palacze palą papierosy, należy moczyć dłużej, nawet przez kilkanaście godzin. Jeżeli woda jest bardzo brudna, trzeba co pewien czas zmienić ją i dodać do niej nową porcję proszku. Po namoczeniu, firanki należy delikatnie wygniatać, prać i płukać 2-3 razy, w dużej ilości letniej wody.

Aby firanki nie wchłaniały w swoją powierzchnię szybko brudu, a ich falbanki długo zachowały ładne kształty, do ostatniego płukania warto dodać krochmal i wybielacz do tkanin, albo sól do płukania firan. Kiedy woda ocieknie, wilgotne firanki można równo rozwieszać i suszyć. Bawełniane firanki należy suszyć, rozkładając je na ręcznikach.

1 comment

  1. Patrycja1986

    Myślę, że jeśli będzie więcej takich głosów, to reszta nieszczęśliwców którzy tutaj się znajdą wezmą je na poważnie! Jak można w taki bezwstydny sposób wpuszczać w maliny internautów i to tych, którzy poszukująpomocy? To po pierwsze niegodziwe i ohydne, a z drugiej do niczego nie prowadzi. Całe szczęście ja nie stałem się ofiarą, ale moja żona niefortunnie tak i wielce tego żałuje! To kolejny dowód, że Internet to raj dla cwaniaków, żerujących na czyimś smutku. pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>