Kwiaty do sypialni

W sypialniach można ustawiać takie kwiaty, które w nocy uwalniają tlen, a pochłaniają dwutlenek węgla. Należy raczej zrezygnować ze stosowania kwiatów kwitnących w sypialniach, ponieważ domownicy nie mogą podziwiać ich piękna w nocy, a zapach kwiatów może utrudniać zasypianie, może też wywoływać alergie i duszności.

Bardzo korzystnie działa skrzydłokwiat. Jest to roślina kwitnąca, która nie wydziela żadnych zapachów. Ta roślina posiada właściwości intensywnego parowania, a dzięki temu powietrze w mieszkaniu będzie nawilżone. Ta właściwość jest bardzo cenna w pomieszczeniach, w których znajduje się centralne ogrzewanie, gdzie są szczelne okna.

Inna zaleta tej rośliny to zdolność do usuwania formaldehydów z powietrza. Formaldehydy mogą znajdować się w wykładzinach, w dywanach i w tapicerkach. Ta roślina ma również zdolność do usuwania benzenu, który jest składnikiem kosmetyków, a także płynów do prania.

Skrzydłokwiat może rosnąć do wysokości jednego metra. Dobry nawilżacz powietrza to również szeflera, a także paproć. Wilgotne powietrze zawiera zdecydowanie więcej dobrych jonów ujemnych, niż powietrze suche. Poza tym nawilża błony śluzowe w czasie snu.


Komentarze (3)

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 2.7 / 5 (3 Oceny)
Publikacja komentarza jest równoznaczna z akceptacją regulaminu

W necie nieprzerwanie rodzą się witryny z pseudo-radami i później są skutki jakie są. Jeślido pisania artykułu i radzenia komuś siada osoba, która się w najmniejszym stopniu w temacie nie orientuje, to mamy bigos. Tylko szkoda że ubolewająci , którzy takim pożal się Boże profesjonalistom wierzą i myślą, że to co rozpowszechniają jest autentyczne. pozdrawiam

27 stycznia 2011 o 00:00 BARNABA

Jestem zmuszony powiedzieć, że na początku nie wierzyłem w ten genialny sposób. Jednak po namowach mojej narzeczonej, rodziców, przyjaciół i ja zdecydowałem podjąć próbę. Wziąłem pod uwagę, że raz kozie śmierć i spróbowałem. Nie zawiodłem się, metoda okazała się w 100% skuteczna. Dziękuję za nią z całego serca. Z całą pewnością powtórzę ją swoim znajomym, którzy borykają się z podobnym kłopotem, a jest ich sporo. Pozdrawiam

2 września 2012 o 00:00 MAKSYMILIAN

Jakiś czas temu się przejechałem na czymś, co było w Internecie i na nieszczęście niczego mnie to nie nauczyło. Finisz, nigdy więcej nie będę korzystał z porad, które w tym miejscu są!!! To jakaś żenada i śmiech na sali! Pozdrawiam

7 listopada 2012 o 00:00 Sykstus80

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Forum o zdrowym odżywianiu
Ta strona używa cookies - Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Nie pokazuj więcej tego komunikatu