Przesądy ciążowe

Przesądy były i są traktowane z przymrużeniem oka ale i one wprowadzają pewien zamęt w myśleniu przyszłej mamy.

To może również wpływać na sferę emocjonalną przeżyć towarzyszących ważnym wydarzeniom w życiu człowieka.

No jednym ze spotkań grupowych w szkole rodzenia uczestnicy zebrali znane im przesądy i błędne wyobrażenia dotyczące 9 miesięcy i samego aktu porodowego. Do czystych przesadów należą opinie zalecające unikania pewnych czynności czy zachowań, które rzekomo powodują ujemne następstwo u dziecko.Nazbierało się ich sporo.

Tok więc nie należy: podglądać przez dziurkę od klucza, oby dziecko nie urodziło się z zezem; zakładać nogi no nogę, bo dziecko może mieć krzywe nóżki; nosić pasków, apaszek, wisiorków, ponieważ dziecko mogłoby przez to mleć owiniętą pępowinę wokół tułowia lub szyi; chwytać się za głowę widząc ogień lub lisa, bo dziecko będzie rudzielcem; naśladować, nawet żartem, pewnych ułomności, np. utykania no nogę czy jąkania się, oby ułomności te nie przeniosły się no dziecko; potrzeć no ogień, oby nie powstały znaki no ciele dziecka.

3 comments

  1. Alan79

    Zastanawiam się, czy nie zgłosić tego w odpowiednie miejsce. To, co rozpowszechnia ta strona internetowa jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Ludzie szukają w necie porady i sądzą, że ją odnajdą a tu co ?? Pismak powinien się wstydzić, że coś takiego zostało w ogóle opublikowane. całuski

  2. BOGUMILA

    Myślę, że jeśli będzie więcej takich komentarzy, to reszta nieszczęśników którzy tutaj się znajdą wezmą je na poważnie! Jak można w taki obcesowy sposób wpuszczać w maliny internautów i to tych, którzy szukająporady? To po pierwsze niegodziwe i godne potępienia, a po drugie do niczego nie prowadzi. Całe szczęście ja nie padłem ofiarą, ale moja znajoma niefortunnie tak i okropnie tego żałuje! To kolejny sygnał, że Internet to raj dla krętaczy, żerujących na cudzym nieszczęściu. buziaki

  3. Odyseusz

    Tak się zastanawiam, czy autor rady sam z niej próbował skorzystać… Bo wygląda na to, że zwyczajnie wykorzystał ideę, nawet nie zastanawiając się, czy jest to coś warte… Drodzy, odrobinę rozsądku, myślenie nie boli… pozdro

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>