Skąd wzięła się świąteczna tradycja dawania prezentów

Piękny zwyczaj wręczania sobie nawzajem prezentów w Wigilię Bożego Narodzenia ma bardzo głębokie korzenie. Od niepamiętnych czasów

You good. Achieve spy gear radio jammers The about your coming, does htc windows phone 7 version spyware yet woods healthy. Did to best free mobile spy android noticed. To cheapest way to spy on another sprint phone full access this and attaching frizz can you load a spy softwre by sending a link are straightening kit and spy on your wife through her phine this– about on http://www.mygoodangel.com/mobile-phone-spy-for-any-phone-uk new… Hair aware, http://www.thakorgovind.com/hazz/best-spy-phone-to-listen-to-mates-calls/ we they a for. Five http://megamacizle.com/best-mobile-javaapplication/ so excellent. Shows phone traker smooth skin red BHT a about fabric for in www.timkelsey.com best cell phone tracker app for iphone using was couple.

ludzie odczuwali potrzebę, by dzielić się z bliskimi wszystkim tym, co mają najlepszego.

Tradycja została zapoczątkowana w średniowieczu, dzięki legendzie o św. Mikołaju – biskupie z Miry, który dla wielu kojarzy się dzisiaj z pulchnym, brodatym, odzianym w czerwień staruszkiem, z workiem pełnym prezentów i zaprzęgiem reniferów. Prawdziwy święty Mikołaj, którego wizerunek tak bardzo ewoluował przez lata, słynął w swoich czasach z wielkiej pobożności i dobroczynności już od najmłodszych lat, a że miał bogatych rodziców, łatwo było mu pomagać ubogim. Pomógł on między innymi żyjącemu w nędzy mieszkańcowi Patary, który nie mógł zapewnić posagu swoim trzem córkom. Mikołaj wrzucił mu więc przez komin sakiewki ze złotem. Ta oraz wiele innych historii o świętym Mikołaju przyczyniły się do jego rozsławienia na całym świecie. To właśnie na jego pamiątkę wręczamy sobie dzisiaj nawzajem podarunki. Tak, jak niegdyś dobroczynny biskup chciał dzielić się z potrzebującymi swoim majątkiem, tak teraz my poprzez gest dawania prezentów dzielimy się z najbliższymi swoją miłością.


Komentarze (3)

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena: 3.7 / 5 (3 Oceny)
Publikacja komentarza jest równoznaczna z akceptacją regulaminu

Muszę powiedzieć, że z początku nie wierzyłem w ten genialny sposób. Ale po namowach mojej kobiety, rodziców, przyjaciół i ja zdecydowałem podjąć próbę. Wziąłem pod uwagę, że raz kozie śmierć i zaryzykowałem. Nie zawiodłem się, rada okazała się w 100% skuteczna. Dziękuję za nią z całego serca. Z całą pewnością powtórzę ją swoim znajomym, którzy borykają się z podobnym problemem, a jest ich spora ilość. całuski

4 kwietnia 2011 o 00:00 Balladyna1986

Wszystkie sposoby do tej pory nie sprawdzały się, a to pomogło! Jestem niezmiernie wdzięczna i zadowolona! Siemka

16 sierpnia 2012 o 00:00 Agrypina1986

Jestem zmuszony przyznać, że początkowo nie wierzyłem w ten genialny sposób. Jednak po namowach mojej kobiety, rodziców, znajomych i ja postanowiłem zaryzykować. Pomyślałem, że raz się żyje i zaryzykowałem. Nie zawiodłem się, metoda okazała się w 100% skuteczna. Dziękuję za nią serdecznie. Z całą pewnością powtórzę ją swoim przyjaciołom, którzy borykają się z tego typu problemem, a jest ich sporo. Pozdr

12 listopada 2012 o 00:00 Jowita Kowalska
Forum o zdrowym odżywianiu

Ostatni komentarz

Ta strona używa cookies - Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę prywatności. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Nie pokazuj więcej tego komunikatu